Kategorie
Bez kategorii

Reagujemy na homofobiczny baner na stadionie

W reakcji na homofobiczny ekces mający miejsce 19 lipca 2024 r. na stadionie Polonii Warszawa, 24 lipca 2024 r. Fundacja Basta wystosowała apel do Ministra Sportu i Turystyki – Sławomira Nitrasa, o przyjżenie się sprawie i podjęcie kroków w celu wyciągnięcia konsekwencji. 

Podczas jednego z meczy, 19 lipca 2024 r. grupa kibiców wywiesiła nad wejśiem na stadion Polonii Warszawa baner z hasłem „Strefa wolna od LGBT” z przekreśloną tęczową flagą stanowiącą symbol środowiska LGBT+. W powyższym zdarzeniu najbardziej niepokojaca jest okoliczność, że czynu tego dokonali nie politycy, ale zwykli ludzie. Oznacza to, że podczas ostatnich ośmiu lat rządów Prawa i Sprawiedliwości część społeczeństwa udało się przekonać, że dozwolone jest wykluczanie określonych grup społecznych. 

Zgodnie z § 4 ust. 2 pkt b Regulaminu imprez masowych – Mecze piłki nożnej z udziałem drużyny KS Polonia Warszawa, podczas imprezy masowej – meczu piłki nożnej zabrania się w szczególności głoszenia i wywieszania haseł o treściach obscenicznych, obraźliwych, wulgarnych, rasistowskich,nawoływania do waśni na tle narodowościowym, religijnym, społecznym, światopoglądowym, itp.; a także skłaniania innych uczestników imprezy masowej do głoszenia takich treści, m.in. poprzez intonowanie pieśni lub okrzyków.

Powyższe wydarzenie stanowiło naruszenie powyższego regulaminu, gdyż nawoływało do waśni na tle światopoglądowym oraz na tle orientacji seksualnej. Bezwątpienia, baner ten nawiązuje do kampanii nienawiści skierowanej wobec osób LGBT+ przez gminy związane z Prawem i Sprawiedliwością, które przyjmowały wykluczające uchwały wobec mniejszości seksualnych. Uchwały te miały za zadanie wzbudzić poczucie strachu oraz wykluczenie u osób będących „innymi”. To samo zadanie miał wywieszony baner. W kontekście zaistniałego incydentu Fundacja Basta wystosowała apel do Ministra Sportu i Turystyki, koordynującego prace związane z przeciwdziałaniem negatywnym zjawiskom w sporcie o przyjrzenie się sprawie w celu wyciągnięcia potencjalnej  odpowiedzialności prawnej. 

Nie jest jednak jasne, czy uda się wyciągnąć konsekwencje prawne, gdyż mimo złożonych obietnic wyborczych, w dalszym ciągu nie uchwalono ustawy o mowie nienawiści. Z pełną treścią apelu można zapoznać się poniższej.

Kategorie
Bez kategorii

We wniosku o Trybunał Stanu dla szefa KRRiT argumentacja naszej fundacji.

Posłowie koalicji rządzącej złożyli wniosek o postawienie przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu. Podpisało się pod nim 185 posłów.

Piotr Adamowicz (KO), pełnomocnik grupy posłów, którzy podpisali się pod wnioskiem, poinformował na konferencji, że wniosek został chwilę wcześniej złożony do marszałka Sejmu. Jak podał, wniosek, wraz z materiałem dowodowym, liczy 285 stron.

– Wniosek dotyczy trzech segmentów: blokowania około 300 milionów złotych z abonamentu dla publicznego radia i telewizji, blokowania koncesji dla nadawców prywatnych: TVN, TVN24, Radia Tok FM, Radia Zet. Trzecia grupa zarzutów dotyczy niewykonywania badań statystycznych dotyczących oglądalności stacji telewizyjnych w Polsce – powiedział Adamowicz.

We wniosku znalazły się też dostarczonego posłom raportu na temat nieprawidłowego działania w walce z mową nienawiści:

Szef KRRiT nakładał kary na prywatne media

W kwietniu tego roku Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji poinformowała o wpłynięciu na jej konto 550 tysięcy złotych wyegzekwowanych od TVN przez Urząd Skarbowy. Kara została nałożona przez KRRiT w związku z rzekomym naruszeniem przepisów poprzez emisję reportażu „Bielmo. Franciszkańska 3” („Czarno na białym”), opowiadającego o przestępstwach seksualnych w Kościele katolickim i wiedzy na ten temat Karola Wojtyły.

Ściągnięcie pieniędzy nastąpiło pomimo złożenia przez stację odwołania od decyzji przewodniczącego KRRiT Macieja Świrskiego z 6 marca o nałożeniu kary, o czym poinformowała publicznie 12 kwietnia.

Procedura w sprawie wniosku

Wniosek w sprawie postawienia przed TS może złożyć w Sejmie prezydent lub co najmniej 115 posłów. Wniosek trafia do sejmowej Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej. Komisja przedstawia Sejmowi sprawozdanie z prac wraz z wnioskiem o pociągnięcie do odpowiedzialności przed TS lub o umorzenie postępowania.

To drugi w historii KRRiT wniosek o postawienie przed TS szefa Rady. W 2005 roku wniosek o postawienie przed Trybunałem ówczesnej szefowej KRRiT Danuty Waniek powstał z inicjatywy polityków PO, ale podpisali się również posłowie PiS i Ligi Polskich Rodzin. Na wniosek Komisji Odpowiedzialności Konstytucyjnej w lutym 2012 roku marszałek Sejmu Ewa Kopacz wydała postanowienie o tym, że postępowanie wobec byłej szefowej KRRiT zakończyło się w 2007 roku.

Kategorie
Parada

Pierwsze rozstrzygnięcie sądowe ws. sporu wokół Parad Równości

Fundacja Wolontariat Równości przegrała spór o domenę internetową paradarownosci.eu – tak orzekł Czeski Trybunał Arbitrażowy.

Fundacja Wolontariat Równości (FWR) zarzuciła Fundacji Basta, bezprawne wykorzystanie nazwy domeny paradarownosci.eu, która została przekazana Fundacji Basta na mocy umowy cesji. Oskarżyła ją, że umowa ta została zawarta z naruszeniem zasad reprezentacji i w złej wierze i zwróciła się do czeskiego Trybunału Arbitrażowego (ADR) z wnioskiem o przywrócenie stanu posiadania.

Fundacja założona przez kontrowersyjnego biskupa przedstawiła w czasie postępowania sądowego wiele kuriozalnych, nieprawdziwych wniosków ale jednym z bardziej kontrowersyjnych stwierdzeń na poparcie swojego stanowiska było wykorzystanie patronatów Komisji Europejskiej, Prezydenta m. st. Warszawy i Ministry Równości na poparcie tezy, że są „jedynymi i prawowitymi” organizatorami wydarzenia:

Fundacja Wolontariat Równości argumentowała, że przeniesienie domeny na rzecz Fundacji Basta było wadliwe, bowiem nastąpiło bez poinformowania rejestru OVH i bez podpisania odpowiednich dokumentów zmiany właściciela. Wskazywała również, że zarząd Fundacji Wolontariat Równości w chwili przeniesienia domeny miał dwuosobową reprezentację łączną, a umowę podpisała jedynie prezes zarządu, co czyniło ją nieważną. Czeski Trybunał Arbitrażowy odrzucił ten argument jako nie mający pokrycia w rzeczywistości.

Fundacja Basta podkreślała, że cesja domeny została dokonana zgodnie z prawem i w dobrej wierze przez legalnie działający zarząd Fundacji Wolontariat Równości. Reszta przedstawionych w sprawie okskarżeń przez Fundację FWR ma jedynie charakter pomówień i spekulacji.

Zespół Orzekający ADR stwierdził, że:

  1. Postępowanie ADR jest właściwe do rozstrzygania sporów dotyczących rejestracji domen .eu,
  2. Powód nie udowodnił, że posiada wyłączne prawo do oznaczenia „Parada Równości” ani że cesja domeny była wadliwa.
  3. Powód nie przedstawił dowodów na działanie Pozwanego w złej wierze.

Fundacja Basta przedstawiła decyzję Urzędu Patentowego Rzeczpospolitej Polski („UPRP”), znak: DT-V/Z.373183/16/AD oraz informację o objęciu patronatem swojego wydarzenia przez Przedstawicielstwo Komisji Europejskiej w Polsce.

W 2010 r. fundator Fundacji Wolontariat Równości Szymon Niemiec podjął próbę zarejestrowania nazwy “Parada Równości” celem objęcia ochrona biznesową w Urzędzie Patentowym RP. Wniosek ten spotkał się z odmową urzędu, który słusznie argumentował, że:

(…)  zawładnięcie tego rodzaju oznaczeniem przez wyłącznie jeden podmiot, prowadziłoby nieuchronnie do istotnych utrudnień obrocie gospodarczym. Urząd w trakcie badania bierze pod uwagę nie tylko interes zgłaszającego, ale przede wszystkim dobro przeciętnego odbiorcy oraz innych uczestników obrotu gospodarczego, które w omawianym przypadku zostałoby poważnie narażone

Fragment uzasadnienia Urzędu Patentowego RP

Z powyższych przyczyn, Zespół Orzekający czeskiego sądu arbitrażowego podjął decyzję o odrzuceniu pozwu Fundacji Wolontariat Równości, pozostawiając domenę paradarownosci.eu w rękach Fundacji Basta.

Numer sprawy to: CAC-ADREU-008607

Całość decyzji urzędu patentowego tutaj.

Kategorie
Bez kategorii

Grant z Funduszu Obywatelskiego

W konkursie Funduszu Obywatelskiego im. Henryka Wujca „Wspieranie działań strażniczych w Polsce (edycja 2024)” zgłoszono 52 inicjatywy z całej Polski, w tym 22 w ścieżce 1. Miło nam poinformować, że nasza propozycja monitoringu mediów „Media wolne od nienawiści” zakwalifikowała się do wsparcia w konkursie strażniczym.

Kategorie
sprawa sądowa

Systemowa przemoc wobec osób LGBT w Polsce: rola Funduszu Sprawiedliwości


Fundusz Sprawiedliwości – skarbonka Ziobry

Fundusz Sprawiedliwości, funkcjonujący przy Ministerstwie Sprawiedliwości, miał służyć wspieraniu ofiar przestępstw oraz zapewnianiu pomocy w zapobieganiu i zwalczaniu przestępczości. Od dawna pojawiały się jednak w przestrzeni medialnej poszlaki wskazujące, że w rzeczywistości pełnił on funkcję prywatnej skarbonki Zbigniewa Ziobry, który wspierał za jego pomocą posłuszne mu organizacje. Pieniądze trafiały do organizacji takich jak Fundacja Profeto, prowadzona przez ks. Michała Olszewskiego, Ex Bono, Ordo Iuris, czy organizacji związanych z Sakiewiczem – organizacji szerzących homofobię, oskarżanych o związki z agenturą rosyjską. Niedawno pojawiły się kolejne dowody wskazujące na skalę malwersacji oraz jej zorganizowany charakter. Dowody te pochodzą bezpośrednio od jednego z urzędników pracujących w Ministerstwie Sprawiedliwości – Tomasza Mraza.

Ujawnione informacje przez Tomasza Mraza

Tomasz Mraz był dyrektorem Departamentu Funduszu Sprawiedliwości, gdzie m.in. decydował o tym, komu przyznawane będą środki przeznaczone na pomoc ofiarom przestępstw. Podczas ostatnich zeznań przed sejmową komisją ds. rozliczeń ujawnił, że otrzymywał polecenia opiniowania pozytywnie wniosków organizacji, które nie spełniały podstawowych kryteriów ubiegania się o dotacje z Funduszu, a minister Romanowski otrzymywał polecenie od ministra Ziobro, jakie podmioty mają zwyciężyć w ogłaszanych konkursach. Szokujące? To nie koniec. Mraz zeznał, że wiele razy Ziobro i Romanowski informowali preferowane przez siebie podmioty o tym, że konkurs zostanie ogłoszony i jakie będą jego warunki jeszcze przed ogłoszeniem tego konkursu, a podmioty, na których zależało Ziobrze i Romanowskiemu, otrzymywały pomoc w pisaniu i przygotowywaniu ofert. 

W świetle zeznań Mraza jeszcze większe wątpliwości budzi przyznawanie dotacji podmiotom takim jak Ordo Iuris, które były odpowiedzialne za próbę przekonania społeczeństwa polskiego, że osoby LGBT+ stanowią niebezpieczną ideologię, która chce zniszczyć Polskę i dlatego należy jej się przeciwstawić. Wątek finansowania kampanii nienawiści wobec osób LGBT+ nie został dotychczas zbadany, a nie można o nim zapomnieć podczas rozliczeń, które mają nastąpić. Co moim zdaniem miało miejsce?

Aktywność ministra Romanowskiego i Mateckiego

Moim zdaniem minister Romanowski i radny PiS Matecki odegrali kluczowe role w realizacji politycznych rozkazów Ziobry, używając do tego Funduszu Sprawiedliwości. Uważam, że Ziobro wyznaczał ofiarę, a jego podwładni przystępowali do ataku. Romanowski wymyślał pozwy, a Matecki, współodpowiedzialny za ujawnienie danych osobowych ofiar pedofila, przy pomocy swojej Organizacji Monitorowania Antypolonizmu składał zawiadomienie o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawę inicjowano, a następnie przystępował do niej aparat Ministerstwa Sprawiedliwości, w taki sposób, by zamknąć usta wszystkim krytykom. Miało to miejsce także w mojej sprawie. 

Pozwy w obronie zbrodniarzy w mundurach

Dwa lata temu, gdy trwały obrzydliwe pushbacki zdesperowanych kobiet i dzieci na granicy polsko-białoruskiej, na Twitterze krytykowałem działania polskiej armii na granicy, a zwłaszcza nieludzkie traktowanie kobiet w ciąży i dzieci, wypychanych za drut kolczasty. Romanowski i Matecki zagrozili mi pozwem za sprzeciwianie się nieludzkim praktykom polskich służb. Pomysł zrealizowali. 

Nie mam wątpliwości, że współpracowali oni przy tym, by mnie uciszyć. Najpierw Matecki, przy pomocy swojego Ośrodka Monitorowania Antypolonizmu, złożył zawiadomienie o popełnieniu przeze mnie przestępstwa. Początkowo prokuratura nie dopatrzyła się okoliczności potwierdzających twierdzenia Mateckiego i odmówiła wszczęcia dochodzenia. Ziobro nie pozostał dłużny i szybko wraz z podsekretarzem stanu Ministerstwa Sprawiedliwości zaczął wywierać presję na prokuraturę regionalną, aby dochodzenie prowadziła. Ze względu na trwające naciski sprawę podjęto, przy zaangażowaniu państwa. Wszystko by uciszyć krytyków…

Byłem na radarze Ziobry od dawna za to, że staram się walczyć o prawa osób LGBT. Teraz, informacje ujawnione przez Tomasza Mraza pokazują, jak Fundusz Sprawiedliwości był wykorzystywany do realizacji partyjnych celów Ziobry. Pewnie również do systemowej przemocy wobec osób LGBT w Polsce. Działania ministra Romanowskiego i Mateckiego stanowią przykład manipulowania systemem prawnym w celu uciszenia krytyków i realizacji politycznych celów partii Zbigniewa Ziobry. Muszą one zostać wyjaśnione i ukarane.

Kategorie
Parada

Parada Równości w Warszawie 22 czerwca

Fundacja Basta z dumą może poinformować że została wybrana na partnera strategicznego tegorocznej Parady Równości i zajmuje się obsługą największego, tęczowego wydarzenia w stolicy! Z dumą wspieramy organizatorów i organizatorki Parady, którzy przez ostatnie lata przyczynili się do tego, że Warszawa kojarzy się z Dumą, Radością i walką o równe prawa. Tegorocznym tematem jest Rodzina. Przedstawiamy garść informacji na temat tegorocznej Parady:

Data?

Na pytanie kiedy Parada Równości odpowiedź jest prosta: Parada pomaszeruje ulicami Warszawy 22 czerwca tego roku. Parada odbywa się od 2001 roku. Początkowo niewielka manifestacja stała się z czasem najważniejszym świętem wszystkich osób, dla których wolność, równość i wzajemna tolerancja stanowią wartości nadrzędne. W tym roku hasło Parady Równości to „Jesteśmy rodziną”. Nawiązuje do walki o równość małżeńską i prawa tęczowych rodzin do bycia rozpoznanym w Polsce. Dlatego zapiszcie sobie datę tegorocznej Parady Równości w Warszawie: to 22 czerwca.

Trasa?

Publikowana zazwyczaj na miesiąc przed wydarzeniem

Gdzie obserwować?

Zachęcamy do obserwowania oficjalnych social mediów organizatorów tegorocznego wydarzenia:

Zachęcamy do obserwowania oficjalnych social mediów organizatorów!

Jeśli chcesz pojawić się wraz ze swoją firmą na wydarzeniu to kliknij tutaj: Rejestracja grup na wydarzenie.

<script>
  gtag('event', 'conversion', {'send_to': 'AW-16550600068/VAIMCKHfs7EZEIS7-NM9'});
</script>
Kategorie
Raporty

W służbie partii – raport Fundacja Basta nt. bierności Przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji

W związku z pojawiającymi się w przestrzeni medialnej zapowiedziami postawienia Macieja Świrskiego przed Trybunałem Stanu, Fundacja Basta przygotowała raport  zatytułowany „W służbie partii” zwracający uwagę na zaniechania Przewodniczącego Krajowej Rady i Radiofonii w egzekwowaniu przepisów ustawy o radiofonii i telewizji, które mają na celu zwalczanie mowy nienawiści. 

Mimo że ustawa nakazuje sankcjonowanie nadawców, którzy dopuszczają się dyskryminacji, dokument wskazuje, że podczas kadencji Świrskiego nie nałożono żadnych kar za naruszenia zakazu rozpowszechniania audycji zawierających treści homofobiczne i transfobiczne.

Fundacja Basta przedstawiła wyniki swojego działania, które doprowadziło do złożenia ponad 60 wniosków o ukarania nadawców treści homofobicznych i transfobicznych w medich. Mimo tak dużej ilości wniosków Maciej Świrski nie ukarał żadnego nadawcy. 

Jego (nie)działanie stanowi poważne naruszenie obowiązków i świadczy o ignorowaniu podstawowej misji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji jaką jest czuwaniem nad przekazem medialnym

Kategorie
sprawa sądowa

Finał politycznego procesu

Wyrokiem z dnia 28 mara 2024 r. Sąd Okręgowy w Lublinie oddalił powództwo Gminy Zakrzówek przeciwko Bartowi Staszewskiemu o naruszenie dóbr osobistych gminy poprzez publikację zdjęcia z tabliczką “Strefa wolna od LGBT” przy wjeździe do miejscowości Zakrzówek. To trzecie z kolei i ostatnie już rozstrzygnięcie w głośnych sprawach, jakie wytoczyły Staszewskiemu samorządy.

W 2019 r. kilkadziesiąt gmin, powiatów i województw ogłosiło się strefami wolnymi od LGBT. Samorządowcy głosowali za uchwałami anty-LGBT, deklarując walkę z “ideologią LGBT” oraz ochronę “tradycji i chrześcijaństwa”. Jedną z takich gmin była gmina Zakrzówek (w styczniu 2024 r. uchwała Rady Gminy Zakrzówek została unieważniona przez WSA w Lublinie).

Aby zwrócić uwagę na uchwały anty-LGBT i sytuację osób LGBT w tych regionach Bart Staszewski stworzył znak drogowy, który umieszczał przy wjeździe do miejscowości, gdzie przyjęto uchwały, i robił mu zdjęcie. Po publikacji zdjęć i nagłośnieniu stref wolnych od LGBT Bart Staszewski został pozwany przez trzy samorządy o naruszenie dóbr osobistych, w tym przez Gminę Zakrzówek.

Zakrzówek

Gmina Zakrzówek poczuła się urażona krytyką ze strony Staszewskiego i uznała, że naruszono jej dobre imię i wizerunek, poprzez publikację zdjęcia w ramach ww. akcji. Gminę wspierała w tej sprawie Reduta Dobrego Imienia, której jednym z fundatorów był Maciej Świrski – obecnie Przewodniczący KRRiT.

Sąd w całości podzielił nasze stanowisko w sprawie wskazując, że nie doszło do naruszenia dobra osobistego Gminy w postaci dobrego imienia, bowiem to sama gmina naraziła się na utratę dobrego imienia podejmując sprzeczną z prawem uchwałę przeciwko tzw. „ideologii LGBT.” Zachowanie pozwanego nie doprowadziło do tego naruszenia, lecz stanowiło jedynie reakcję i wyraz braku akceptacji i sprzeciwu pozwanego wobec działania gminy, do czego pozwany był w pełni uprawniony. Ponadto działanie pozwanego nie było w żadnym razie bezprawne, bowiem stanowiło dozwoloną krytykę gminy, podjętą w ramach szerokiej działalności aktywistycznej pozwanego, w obronie osób LGBT, które zostały pokrzywdzone na skutek podjętej przez gminę uchwały. Gmina naruszyła prawo poprzez podjęcie uchwały „anty-LGBT”, co zostało potwierdzone przez wszystkie orzekające w tych sprawach sądy administracyjne, zaś pozwany nie mógł naruszyć dóbr osobistych gminy poprzez swoje działanie artystyczne w obronie uzasadnionego interesu osób LGBT. 

DSC02546
adw. Sara Lipert i Bart Staszewski przed salą sądową

Od początku mieliśmy głębokie przekonanie, że wytoczenie powództwa sponsorowanego ze środków Fundacji Reduta Dobrego Imienia, zarządzanej niegdyś przez Pana Macieja Świrskiego, miało na celu uciszenie słusznej krytyki społecznej co do kompromitujących, antagonizujących, krzywdzących i przyjętych na polityczne potrzeby uchwał rad gmin o strefach wolnych od rzekomej „ideologii LGBT”.

Komentarz mec. Bartosza Przeciechowskiego

Uzyskaliśmy już trzeci i ostatni wyrok sądu I instancji oddalający powództwo o ochronę dóbr osobistych gmin, który w naszej ocenie wpisuje się, mimo, że nie wprost, w cel nowych regulacji Unii Europejskiej dotyczące zagrażających praworządności i wolności słowa, powództw typu SLAPP (strategic lawsuits against public participation). Mamy nadzieję, że po implementacji nowych przepisów, tego rodzaju bezzasadne powództwa w przyszłości będą oddalane na wcześniejszych etapach, a pozywający będą ponosili dotkliwe konsekwencje, w tym finansowe, swoich działań wymierzonych przeciwko aktywistom i ich działalności podejmowanej w obronie uzasadnionego interesu społecznego.

Komentarz mec. Sary Lipert

Bardzo dziękuję wszystkim zaangażowanym w procesy obrońcom: Bartoszowi Przeciechowskiemu, Sarze Lipert, Marcinowi Pawelcowi-Jakowieckiemu. Dziękuję niezastąpionemu Adamowi Bodnarowi za wszelkie wsparcie i działania jako RPO. Wielkie podziękowania dla wszystkich organizacji pozarządowych z Polski i zagranicy, dla dyplomatów i niezależnych dziennikarzy, którzy nagłaśniali nadużycia w moich sprawach kiedy PAP i TVP próbowała mnie zaszczuć. Dziękuje mojemu partnerowi, Sławkowi który nieustannie od ponad 10 lat jest dla mnie wsparciem i partnerem w aktywizmie. Poprzedni rząd i jego propagandyści -próbowaliście mnie zastraszyć, próbowaliście mnie zniszczyć. Zabraliście mi 8 lat życia a z dwóch ostatnich uczyniliście piekło ale nie zabraliście mi godności. To doświadczenie mnie zmieniło. Mamy moralny obowiązek aby zrobić wszystko aby ta historia się już nie powtórzyła a osoby LGBT+ mogły się w Polsce czuć bezpiecznie i były równo traktowane. Co dalej? Czas pokaże: ale obiecuję Wam jedno: nie zrezygnuje z patrzenia na ręce władzy – każdej władzy.

Komentarz Barta Staszewskiego

Zdjęcia dla mediów tutaj.

Kategorie
sprawa sądowa

Szef KRRiT musi się zająć skargami na homofobiczne treści

Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wszystkie sześć skarg kasacyjnych na wyroki WSA stwierdzające, że KRRiT dopuściła się bezczynności, nie rozpoznając skarg Fundacji Basta broniącej praw osób LGBT+.

Fundacja Basta zajmuje się monitorowaniem mediów pod kątem mowy nienawiści skierowanej wobec społeczności LGBT+. Złożyliśmy wiele skarg do Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji na audycje w TVP Info, TV Trwam oraz Radiu Maryja, w których prezentowano treści jawnie homofobiczne i transfobiczne.

Naszym zdaniem Fundacji naruszało to art. 18 ustawy o radiofonii i telewizji, który stanowi, że audycje lub inne przekazy „nie mogą zawierać treści nawołujących do nienawiści lub przemocy lub dyskryminujących ze względu na (…) orientację seksualną”.

Przewodniczący KRRiT Maciej Świrski nie podjął jednak postępowań w tych sprawach, poinformował jedynie pisemnie wnioskodawców, że nie dopatrzył się naruszeń w żadnej z audycji. Głównym argumentem organu było to, że Fundacja nie może być stroną w postępowaniu na podstawie art. 18.

W grudniu 2022 r. złożyliśmy łącznie sześć skarg na bezczynność organu (sygn.: II GSK 1773/23, II GSK 1774/23, II GSK 1775/23, II GSK 2028/23, II GSK 2057/23). Stołeczny WSA w czerwcu 2023 r. we wszystkich sprawach przyznał rację skarżącym, stwierdzając, że przewodniczący KRRiT powinien się zająć tymi sprawami. Organ złożył jednak skargi kasacyjne do NSA, który we wtorek we wszystkich przypadkach podtrzymał stanowisko WSA.

W pierwszej kolejności sąd oddalił zarzut na podstawie art. 141 prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi dotyczący wadliwości uzasadnienia wyroków WSA. Jednak zdaniem składu orzekającego ten przepis stosuje się jedynie do formalnych wymogów uzasadnienia, które zostały spełnione. Za bezzasadny NSA uznał też zarzut, iż sąd wojewódzki nie wskazał, jak organ ma postąpić ze skargą. WSA nie mógł tego jednak zrobić, gdyż takie wytyczne są możliwe tylko wtedy, gdy organ, rozpoznając sprawę, błędnie ustalił stan faktyczny – tu zaś nie doszło nawet do rozpoznania sprawy. KRRiT powinna więc podjąć działania określone prawem.

NSA podkreślił też, że nie ocenia merytorycznego rozpoznania sprawy, do którego nie doszło, ale sam fakt formalnej reakcji na skargę, która powinna się zakończyć wszczęciem postępowania. Tego zaś organ nie zrobił. Nietrafiony był też pogląd KRRiT, że Fundacja nie może takiej skargi wnieść. Sąd wskazał, że mogła to zrobić we własnym imieniu.

Kategorie
Komisja Europejska monitoring

Skarżymy bezczynność KRRiT do Komisji Europejskiej

Fundacja Basta złożyła skargę na Polskę do Komisji Europejskiej. Powodem jest fakt, że Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji nie ukarała TVP, Radia Maryja i TV Trwam po skargach fundacji na treści homofobiczne i transfobiczne, prezentowane tych mediach.

Do tej pory złożyliśmy 30 wniosków, oraz siedem skarg do sądu na bezczynność Krajowej Rady. Zapadło też sześć rozstrzygnięć Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który nakazał przewodniczącemu KRRiT Maciejowi Świrskiemu zajęcie się naszymi wnioskami. Mimo to narodowy regulator nie ukarał ani TVP, ani Radia Maryja, ani TV Trwam za audycje, w których osoby LGBT+ nazywane są perwersyjnymi dewiantami, czy zagrożeniem dla normalnych rodzin – podaje fundacja w komunikacie. Nie ma ona wątpliwości, że te treści naruszają wymogi art. 18 ust. 1 ustawy o radiofonii i telewizji, ale nie ma żadnej reakcji KRRiT.

Jeden z wyroków zapadł w maju. Wtedy WSA w Warszawie stwierdził bezczynność przewodniczącego KRRiT w sprawach trzech naszych skarg. Alarmowała w nich, że w audycjach TVP i Radia Maryja szerzona była mowa nienawiści wobec osób LGBT+. KRRIT nie zdecydowała się wszczęcie postępowań w tej sprawie. O kolejnym wyroku w podobnej sprawie informowaliśmy kilka dni temu.

Bądź na bieżąco – zostań naszym darczyńcą i otrzymaj dostęp do newslettera.

Zapisz się do newslettera